08-04-2021 eKurier | Szczecin/Region
Sucha fontanna, czyli jak straszy miejski mebel

Impuls dla (zielonego) odświeżenia deptaku

Impuls dla (zielonego) odświeżenia deptaku
Radny Przemysław Słowik sugeruje, że rozbiórka szpetnej i niedziałającej od dekady fontanny (na zdjęciu) mogłaby dać impuls do „odświeżenia betonowej przestrzeni i zwiększenia udziału zieleni na deptaku”. Fot. Mirosław WINCONEK

Nawet przez miejskie służby została pominięta w ostatnim – z 31 marca br. – wykazie szczecińskich fontann. Choć przecież trwa na deptaku Księcia Bogusława X niczym złe wspomnienie po Szczecińskim Centrum Renowacyjnym – niegdysiejszej miejskiej spółce, która ją powołała do życia zanim sama uległa likwidacji. „W tym roku mija dekada, od kiedy przestała działać” – fatalny jubileusz wodotrysku przypomina radny Przemysław Słowik.

Mowa o fontannie wykonanej w stylu bardziej pasującym do nekropolii niż do centrum miasta, która szpeci przestrzeń deptaku pomiędzy placami Zgody oraz Zamenhofa.

Od początku były z nią kłopoty. Błąd w instalacji elektrycznej sprawiał, że gdy fontanna działała, to zatrzymywał się zegar stojący u szczytu

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 08-04-2021



Image
Fot. Mirosław WINCONEK
Image
Fot. Mirosław WINCONEK
Image
Fot. Mirosław WINCONEK