13-03-2019 eKurier | Kraj/Świat
IPN podważa wyniki własnego śledztwa

„Bury” – bohater czy przestępca

Mińsk/Warszawa. Mam zaufanie do IPN, ponieważ dochodzi prawdy historycznej - tak wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk odniósł się do oświadczenia IPN, w którym uznano za „wadliwe" wcześniejsze ustalenia, mówiące że zabójstwa popełnione przez oddział Romualda Rajsa „Burego" „należą do zbrodni ludobójstwa".

Ambasador RP został wezwany na środę rano do białoruskiego MSZ w związku z poniedziałkowym oświadczeniem IPN.

Wiceszef MSZ podkreślił, że IPN jest instytucją, „która realizuje niełatwe zadanie dochodzenia do prawdy historycznej". - Pewnie popełnia błędy, ale jeżeli się realizuje dużo trudnych zadań, to trudno, żeby ich się czasami ustrzec. Niemniej uważam, że pracują tam osoby, które mają jasne zadanie i pewną misję - dochodzić prawdy historycznej i to starają się w imieniu wolnej Polski realizować - powiedział Szynkowski

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 13-03-2019