13-03-2019 eKurier | Sport
PIŁKA NOŻNA Pogoń po zmianach traci gole i punkty

Rezerwowi nie dają jakości

Rezerwowi nie dają jakości
Michał Żyro po trzech meczach w roli zmiennika wypadł z kadry meczowej i gra w zespole III-ligowych rezerw. Fot. Ryszard PAKIESER

Przegrany z kretesem niedzielny mecz z Zagłębiem Lubin pokazał, że największym problemem portowców jest wartościowa ławka rezerwowych. W żadnym z tegorocznych meczów zmiennicy nie wzmocnili zespołu. Mało tego, przeważnie okazywali się najsłabszymi ogniwami w drużynie. Choć grywali krótko, to ich występy pozostawiały niesmak.

Podobnie było w minioną niedzielę. To był pierwszy tegoroczny mecz, kiedy Kosta Runjaic dokonał zmian stosunkowo wcześnie. Gra nie układała się, jednak po dokonanych zmianach bałagan i niemoc w zespole spotęgowały się jeszcze bardziej.

Przed rozpoczęciem rundy wiosennej spodziewaliśmy się, że właśnie ławka rezerwowych okaże się silną stroną szczecinian. W rundzie jesiennej Pogoń osiągała dobre wyniki, ale w większości spotkań trener Runjaic miał ograniczone pole manewru. Korzystał raczej z wypracowanych schematów personalnych, nie miał zbyt dużych możliwości.

Pozytywnym przykładem roli, jaką powinni pełnić rezerwowi, był mecz z Arką w Gdyni. Wprowadzenie na boisko Delewa i Żyro nie tylko spowodowało odwrócenie niekorzystnej sytuacji na boisku. Piłkarze ci brali udział w zdobytych golach, choć Żyro okupił to kontuzją. Delew w rundzie wiosennej jest cieniem piłkarza, do którego zdążyliśmy się przyzwyczaić i za co go polubiliśmy.

Obcokrajowcy po naukę

Wiosną do drużyny dołączyło dwóch ofensywnych piłkarzy: Santeri Hostikka i Jin Izumisawa, po kontuzjach brani pod uwagę są: Spas Delew, Michał Żyro, Ricardo Nunes. Mogłoby się wydawać, że szkoleniowiec ma kłopoty bogactwa, jednak wspomniani piłkarze albo nie grają w ogóle, albo należą do najsłabszych na boisku.

W dwóch ostatnich meczach nawet w kadrze meczowej zabrakło Michała Żyro, notorycznie brakuje nawet wśród rezerwowych pozyskanych tej zimy zagranicznych skrzydłowych, zawodzi też Delew. Piłkarze, po których spodziewaliśmy się dodatkowej

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 13-03-2019



Image
Sebastian Kowalczyk przejawia sporą ochotę do gry, jednak zespołowi jak dotąd nie pomaga. Fot. Ryszard PAKIESER