06-03-2019 eKurier | Sport
PIŁKA NOŻNA Najlepszy i najskuteczniejszy zespół półrocza

Pogoń gra o puchary

Pogoń gra o puchary
Radosław Majewski ma na swoim koncie już pięć goli i osiem asyst, natomiast Iker Guarrotxena zdobył w niedzielę swojego czwartego gola. Fot. PAP/Jacek BEDNARCZYK

Wygrany mecz z Wisłą w Krakowie ewidentnie wskazał, że Pogoń w tym sezonie walczyć będzie o medalową lokatę i pierwszy od 18 lat występ w europejskich pucharach. Bez znaczenia, że już wkrótce zespół stanie się praktycznie bezdomny. Zapowiada się rozpoczęcie budowy nowego stadionu, który przez najbliższe trzy lata nie będzie mógł przyjąć kibiców w meczach o europejskie puchary.

Pogoń stanęła w obecnym sezonie przed wyjątkową szansą i nie chodzi tylko o aktualną pozycję w tabeli. Drużyna Kosty Runjaica jest najlepiej grającą ekipą w ekstraklasie i robi to już od dłuższego czasu, wszystko w tym zespole jest przemyślane, a wszelkie statystyki wskazują na to, że nie jest to dziełem przypadku.

Kosta Runjaic śrubuje najlepszą średnią zdobytych punktów jako trener w całej historii klubu. Od jakiegoś czasu jest w tym względzie liderem, po meczu z Wisłą średnia zdobytych punktów przekroczyła granicę 1,6. Drugi w tej klasyfikacji Bogusław Hajdas pracujący w Pogoni w połowie lat 70. ubiegłego wieku legitymuje się średnią na poziomie 1,55.

Średnia zdobytych punktów w obecnym sezonie wynosi 1,58. W całej historii klubu było tylko pięć sezonów, kiedy ta średnia była wyższa. To były trzy sezony, w których Pogoń zajmowała medalową lokatę i kwalifikowała się do europejskich pucharów (1983/84 - 1,8, 1986/87 - 1,83 i 2000/01 - 1,77).

Ponadto Pogoń notowała wyższą średnią w sezonie 1976/77, kiedy za kadencji Bogusława Hajdasa uplasowała się na szóstym miejscu, walcząc niemal do samego końca o medalową lokatę. Również w sezonie 1992/93 Pogoń zanotowała wyższą średnią od obecnej - na poziomie 1,59. Drużyna Romualda Szukiełowicza zajęła wówczas na mecie rozgrywek siódme miejsce, choć była zaledwie beniaminkiem ekstraklasy.

Najlepszy zespół od 18 lat

Nie ma żadnych wątpliwości, że obecny sezon jest jednym z najlepszych w historii, a biorąc pod uwagę zmieniającą się piłkarską

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 06-03-2019



Image
Adam Buksa zdobył w obecnym sezonie siedem goli i zaliczył cztery asysty. Fot. PAP/Jacek BEDNARCZYK