01-03-2019 eKurier | Sport
PIŁKA NOŻNA Błękitni inaugurują II-ligowe rozgrywki

Trener nie jest zazdrosny...

Trener nie jest zazdrosny...
Adam Topolski (z prawej) z prezesem Błękitnych Zbigniewem Niemcem podczas ubiegłorocznego meczu z I rundy ze Stalą Stalowa Wola wygranego w sierpniu w Stargardzie 1:0 Fot. Dariusz GORAJSKI

Rozmowa z Adamem Topolskim, trenerem II-ligowych piłkarzy Błękitnych Stargard

Podczas nadchodzącego weekendu rozpoczną się wiosenne rozgrywki piłkarskiej II ligi, w których województwo zachodniopomorskie w tym sezonie reprezentowane jest jedynie przez Błękitnych Stargard. Do tej pory rozegrana została cała I runda oraz cztery kolejki rewanżów, a po rozegraniu 21 spotkań nasz klub z dorobkiem 24 punktów (7 zwycięstw, 3 remisy) zajmuje 13. miejsce i ma tylko trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Stargardzianie rozpoczną wiosenne zmagania od dalekiego wyjazdu do Stalowej Woli, gdzie w sobotę o godz. 14 zmierzą się z miejscową Stalą, przed laty występującą nawet w ekstraklasie. Przed inauguracyjnym pojedynkiem o rozmowę poprosiliśmy trenera Błękitnych Adama Topolskiego.

- Jakie nastroje panują w waszym klubie przed pojedynkiem ze Stalą, która jest od was znacznie wyżej w tabeli, bo na 6. miejscu z 31 punktami?

- Optymizmem napawa fakt, że przygotowania, które prowadziliśmy na miejscu w Stargardzie, przebiegały zgodnie z planem, jeśli nie liczyć ostatniego sparingu z I-ligową Wartą Poznań, odwołanego z powodu braku trawiastego boiska w odpowiednio dobrym stanie. W tej sytuacji awaryjnie zagraliśmy na stargardzkim Euroboisku ze sztuczną nawierzchnią, mając za przeciwnika grającą w Klasie Okręgowej Spartę Szamotuły, z którą wygraliśmy 5:0. Do

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 01-03-2019