11-01-2019 eKurier | Kurier Plus
Magiczna kopalina sprzed 40 milionów lat

Sztormy wyrzucają bursztyn

Sztormy wyrzucają bursztyn
Wystarczyły niespełna dwugodzinne poszukiwania. Fot. Artur BAKAJ

Przemysław WEPRZĘDZ

Huraganowe sztormy nie każdego przerażają. Niektórzy czekają na nie z utęsknieniem. To poszukiwacze, którzy doskonale wiedzą, że szalejące morze zwiastuje bursztynowe żniwa. Tak jest między innymi w Kołobrzegu, gdzie rajem dla miłośników żywicy sprzed milionów lat jest wschodnia część falochronu osłaniającego wejście do portu.

Pasjonaci wiedzą, że nie zawsze szczęście im sprzyja. Niekiedy pomimo utrzymującego się kilka dni sztormu daremnie szukają bursztynów. Wszystko zależy od kierunku wiatru, a co za tym idzie nadciągających fal. Bursztyn na brzeg i płytkie wody wyrzucany jest wraz z wodorostami i tak zwanym drewnem posztormowym. Poszukiwacze obserwują zachowanie mew. Jeśli gromadzą się one w jednym miejscu, co chwilę wydziobując coś z wody, to znak, że można ruszać na żniwa. Oczywiście ptaki nie zbierają

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 11-01-2019