04-01-2019 eKurier | Kurier Plus
Polska Żegluga Morska wznowiła słynny kalendarz
Powrót Rudobrodego Bosmana
Elżbieta KUBOWSKA
Okazał się dużym sukcesem Andrzeja Dziatlika (1935-2015) - grafika, rysownika, ilustratora, satyryka, felietonisty związanego między innymi ze Szczecinem i z „Kurierem Szczecińskim". Chodzi o kalendarz ścienny na rok 1964 zamówiony przez Polską Żeglugę Morską. Kultowe wydawnictwo, z żółtą okładką i przygodami Rudobrodego Bosmana, armator wznowił na rok 2019. Podobnie jak pierwsza wersja, nie jest na sprzedaż…
Głównym pomysłodawcą kolejnej edycji słynnego kalendarza jest kapitan żeglugi wielkiej Józef Gawłowicz.
- Pracował nad tym cały sztab ludzi - zastrzega kapitan. - Przede wszystkim siostra Andrzeja Dziatlika, pani Agnieszka. Ale też redaktor Krystyna Pohl oraz wielu miłośników prac tego znakomitego artysty.
Kapitan Gawłowicz poznał sławnego już grafika na początku lat 60. Znajomość przerodziła się w długoletnią przyjaźń, a Dziatlika zafascynowała żegluga. Przygotował na 1964 rok barwny kalendarz, który stał się - jak mawia kapitan Gawłowicz - świętą księgą PŻM. Jako honorarium artysta dostał bilet na statek płynący do Afryki Zachodniej, co zmieniło jego życie i
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 04-01-2019