07-01-2019 eKurier | Sport
PIŁKA RĘCZNA Pogoń zasługuje na podium

Trener czy trenerka?

Trener czy trenerka?
Daria Zawistowska zajęła 9. miejsce w naszym plebiscycie; obok niej (z lewej) redaktor naczelny „Kuriera Szczecińskiego” Tomasz Kowalczyk. Fot. Marta TESZNER

Rozmowa z piłkarką ręczną Pogoni Szczecin, lewoskrzydłową Darią Zawistowską, laureatką jubileuszowego 65. Plebiscytu Sportowego „Kuriera Szczecińskiego"

Głosami naszych Czytelników Daria Zawistowska, szczypiornistka szczecińskiej Pogoni (od 2014 roku) i reprezentacji Polski (debiut w 2016 roku) zajęła 9. lokatę wśród najlepszych sportowców województwa zachodniopomorskiego w 2018 roku, ale na Wielkiej Gali Sportu „Kuriera Szczecińskiego" w „Bulwarach" nie mogła rzucić się w wir zabawy, gdyż jej drużyna praktycznie przygotowywała się już do noworocznego turnieju w Sławnie, a PGNiG Superliga wznawia rozgrywki już 5 stycznia.

Mimo okresu świąteczno-noworocznego, z wyjątkiem kilku najbardziej uroczystych dni, zespół normalnie trenuje, czasami nawet dwa razy dziennie. Dodajmy, że przed świętami Pogoń wzięła udział w dwudniowych zmaganiach w międzynarodowym turnieju w szwajcarskim Sankt Gallen, wygrywając finałowe spotkanie po rzutach karnych i jako pierwsza polska drużyna w historii tego turnieju sięgnęła po najwyższe trofeum. Aby dowiedzieć się więcej, co teraz dzieje się w naszym klubie, poprosiliśmy szczecińską zawodniczkę o rozmowę.

- Co było pani największym sukcesem w 2018 roku?

- To niby proste, ale jednak trudne pytanie, bo w 2018 roku nie miałam jakichś oszałamiających perełek, jeśli chodzi o sukcesy. Najbardziej ucieszył mnie jednak awans do finału Pucharu Polski, bo drugie miejsce w pucharowej rywalizacji w kraju dało przepustkę do europejskich rozgrywek w pucharze Challenge Cup. Sportowiec żyje przeważnie ostatnim i najbliższym meczem, więc już trochę zatarły mi się w pamięci szczegóły z finału Pucharu Polski, ale oczywiście w kolejnej edycji także chciałybyśmy dojść do najważniejszej rozgrywki i tym razem powalczyć o najwyższe trofeum. Lepiej już zaś pamiętam ostatni

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 07-01-2019